




Generalnie dość głupio wymuszać na maluchu szczerzenie się do mechanicznego aparatu fotograficznego. Z całym szacunkiem do fotografującego, bywa różnie, subtelnie rzecz ujmując. Ja opanowałam tę czynność niedawno, a i tak bywa, że nic z tego nie wychodzi. Mam dla takich trudnych obiektów pocieszający element - Camera Creatures. Zajmują się foceniem. Efekty tutaj. Wprowadzili na rynek oswajacze aparatowe. Dla mnie ideał. Wolę pluszaki niż te mechaniczne cuda różnych marek.
Jestem absolutnie zauroczona pomysłem, także przez najbliższą dobę ma się wszystkim podobać :P
Ja trenuję ACHY i OCHY.
Cena też "ach i och!" 67,11 PLN
Profesjonalnych foto proszę o wybaczenie, ale nadal "ach i och!" :)


GANIALNE! :)
OdpowiedzUsuń na zawsze