sobota, 24 kwietnia 2010

Lego do obiadu





Nic na to nie poradzę, cierpię na "LL". Lubię Lego. Teraz mam szansę na nóż, widelec i łyżkę. Taki pozytyw na dziś!

Śpiwór na własnych nogach

Teraz coś dla starszaków. Ja będąc dzieckiem uwielbiałam śpiwory. Kojarzyły mi się zawsze z harcerskimi wycieczkami do Puszczy Augustowskiej. Teraz wszystkie śpiwory mają ręce i nogi - dosłownie :) Bardzo fajny pomysł dla tych bardziej żwawych dzieciaków. Dzięki Kids' MusucBags mogą hasać, aż zasną!
Znak czasów? kieszeń na mp3.
Waga: 1.42 kg lub 1.56 kg w zależności od rozmiaru.
Jest też wersja dla dorosłych.
Cena: £64.99



czwartek, 15 kwietnia 2010

Łóżeczko składak

Cenię przestrzeń i z tej właśnie przyczyny jestem fanką wszystkiego, co można złożyć. Szczególnie polecam rzeczy, które można złożyć w małe formy. Tym razem zainteresowało mnie łóżeczko o bardzo ciekawych i prostych kształtach.



Bardzo ładna, obła forma. Plusem jest przemyślana kwestia składania łóżeczka.



Dodatkowo, jeśli odepniemy jedną ze ścianek, możemy patrzeć wprost na malucha. W razie pytań każdy śpi w swoim łóżeczku :)

Wygląda to bardzo zachęcająco.

wtorek, 6 kwietnia 2010

Boskie Misie part I

Zacznę od wyznania: kocham misie. Nie jest to mała słabość, tylko absolutne szczere uwielbienie. I tak odkryłam www.boskasteddies.com. Po pierwsze zachwyciła mnie strona. Uroczy design trafił prosto w moje serce. Po drugie pyszne termofory wypełnione pestkami wiśni. Specjalnie oczyszczone i wysuszone pestki wiśni utrzymują stałą temperaturę, podgrzane oddają ciepło lub zimno przez długi czas. (Polecane na kolki!)


A dla tych, którzy szukają wyzwań znajdzie się miś do samodzielnego wykończenia :) Wystarczy zwykły ścieg "na okrętkę", igła i nitka. Każdy maluch byłby zachwycony, gdyby dostał takiego misia od mamy lub taty. Doskonały pierwszy przyjaciel dla każdego malucha. Pochwała indywidualizmu i alternatywa dla identycznych zabawek najbardziej znanych producentów.